Savoir-vivre “Niema mowa sztućców”

Istnieją sprzeczne informacje dotyczące komunikacji z obsługą podczas przyjęć bez użycia słów. Nawet taki podstawowy przekaz, jakim jest zaznaczenie sztućcami, że już zjadłem/zjadłam może się różnić. Z czego to się bierze i jak uniknąć związanego z tym faux pas?

 

Rys. 1: Sztućce odłożone po zjedzonym daniu: „można zabrać”.[1]

Rys. 2: Sztućce odłożone po zjedzonym deserze: „można zabrać”.

Zdecydowana większość przedstawicieli kultur europejskich rozumie ułożenie sztućców z rys. 1 i 2. Większość nie oznacza wszystkich. Brytyjczycy odkładają sztućce po zjedzonym daniu dokładnie prostopadle do krawędzi stołu, czyli – gdybyśmy wyobrazili sobie talerz jako tarczę zegara, to sztućce jako wskazówki leżałyby na godzinie 18.30.

Niektórzy jednak interpretują to jako sygnał dla kuchni, że danie nie smakowało. Tę samą informację – nie smakowała – przekazuje się według niektórych specjalistów etykiety przez ułożenie noża i widelca „na godzinie 7.35 albo 9.45. Jak więc uniknąć błędów w interpretacji?

Otóż wystarczy ograniczyć się do dwóch komunikatów przekazywanych w formie ułożenia sztućców, które są bezpieczne:

  1. Już skończyłam/skończyłam (rys. 1 i 2).
  2. Jeszcze jem (rys. 3 i 4).

Rys. 3: Sztućce odłożone w trakcie jedzenia: „proszę jeszcze nie zabierać”.

Rys. 4: Sztućce odłożone w trakcie jedzenia deseru: „proszę jeszcze nie zabierać”.

Takie ułożenie sztućców, jak na rys. 3 i 4, sygnalizuje, że zamierzamy kontynuować jedzenie. Przy czym nóż i widelec lub łyżka i widelec nie muszą być skrzyżowane (widelec nad nożem lub łyżką), wystarczy jeśli są pod wskazanym kątem, stykając się na końcu czubkami.

Pojawia się więc pytanie, jak zasygnalizować obsłudze, że chcemy złożyć reklamację, albo – że danie nie smakowało.

Otóż najlepiej tego nie robić sztućcami. Proszę sobie wyobrazić przyjęcie, podczas którego wszyscy wiedzą, jaki jest to sygnał i widzą go na talerzu pani X. Komunikuje ona nie tylko, że jej nie smakowało, ale również, że stawia się na pozycji znawcy. Jeśli siedzi obok gospodarza, w ten sposób daje opinię kuchni jego domu. Jeśli siedzi obok innego gościa, który akurat zajada się daną potrawą, może to być odebrane jako pogarda dla jego kulinarnych zmysłów. Oczywiście, jaki będzie odbiór, nigdy się nie dowiemy, ponieważ osoba kulturalna nie da znać po sobie, jeśli zauważy jakieś niestosowne zachowanie. A może nie zauważy wcale? Jednak lepiej tego nie robić, jeśli zachodzi jakiekolwiek prawdopodobieństwo, że można komuś sprawić przykrość, choćby tylko jednej osobie.

A teraz wyobraźmy sobie, że to gospodarz lub gospodyni odkładają tak sztućce. Już nawet nie trzeba tego komentować. Państwo sami wyobrażą sobie zabawny odbiór.

A co zrobić w restauracji, kiedy to my wydajemy przyjęcie i coś jest nie tak z którymś daniem. Przede wszystkim zaprasza się gości do restauracji, której jesteśmy pewni. Przynajmniej istnieje duże prawdopodobieństwo, że większość dań, jeśli nie wszystkie, będą bez zarzutu. A jeśli nawet przypadkiem któraś z potraw pozostawia wiele do życzenia, to można poprosić kelnera, który jest z gospodarzem/gospodynią w niemal stałym kontakcie wzrokowym, skinieniem głowy. Przyciszonym tonem można zakomunikować problem, który z całą pewnością zostanie jak najszybciej rozwiązany.

Warto jeszcze dodać, żeby niczego nie doszukiwać się specjalnie. Np. we Francji, gdzie sztućce tradycyjnie układane są na stole stroną wypukłą do góry. U podłoża tego nakrywania do stołu leżą jedynie względy historyczne i nie jest to elementem tzw. mowy sztućców.

Niestety istnieją też ewidentne błędy odkładania sztućców. Żadnego ze sztućców nie powinno się odkładać poprzez oparcie go o brzeg talerza i stołu, jak na rys. 5 i 6.

Rys. 5: Widelczyk nie powinien opierać się o stół ani w trakcie jedzenia, ani po jego zakończeniu.

 Rys. 6: Łyżka nie powinna opierać się o stół ani w trakcie jedzenia, ani po jego zakończeniu.

Błędem jest też pozostawianie sztućców w głębokim naczyniu, jak na rys. 7 i 8.

Rys. 7: Widelczyk w żadnej sytuacji nie powinien spocząć w środku pucharka.

Rys. 8: Łyżki w żadnej sytuacji nie zostawiamy w środku filiżanki ani kokilki.

 

W wypadku głębokich naczyń istnieją jednak wyjątki. Łyżkę zostawiamy w talerzu do zupy zarówno w trakcie, jak i po zjedzeniu. Inne głębokie naczynia, w których pozostawiamy sztućce, to sosjerka i waza do zupy.

 

IKR

 

[1] Wszystkie ilustracje objęte są prawami autorskimi: Wydawnictwo Studio Emka i Irena Kamińska-Radomska.

Irena Kamińska-Radomska

#savoirvivre #savoir-vivre #protocol #etiquette

@irenakaminskaradomska @dominikagrodowska

2 odpowiedzi na “Savoir-vivre “Niema mowa sztućców””

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *